Kozice

Kozica w Tatrach

Kozica jest zwierzęciem, które występuje na terenie Polski tylko w Tatrach. Kozice upodobały sobie tatrzańskie hale i żyją na wysokości powyżej 1800 m n.p.m. Spotkanie kozicy to dla każdego turysty ogromne frajda, bo zwierzęta te są dość płochliwe i raczej nie schodzą na niższe piętra.

Kozica – chluba Tatr

Gatunek Rupicapra rupicapra to przeżuwacz, który pasie się na stokach. Kozice są ssakami z rodziny wołowatych. Kozica tatrzańska różnicy się od kozicy alpejskiej przede wszystkim dłuższą czaszką oraz większą wagą. Na pierwszy rzut oka kozica przypomina kozę, ale jest gatunkiem bardziej dzikim i dodatkowo wymagającym specyficznych warunków do życia i rozrodu.

Kozice są roślinożercami, które żywią się przede wszystkim pędami, korą i liśćmi, ale nie pogardzą też owocami i jagodami. Zdarza się, że kozica żywi się nawet mchami lub porostami. Niestety populacja kozic w Tatrach nie jest wcale tak duża, jak mogłoby się wydawać. Badania przeprowadzone w 2012 roku pokazały, że w całych Tatrach jest nieco poniżej 1100 osobników. Nie dziwi więc fakt, że kozica tatrzańska jest objęta ochroną. Tym bardziej że po polskiej stronie żyje niecałe 300 sztuk.

Turyści, którzy odwiedzają Tatry, nie powinni płoszczyc tych zwierząt ani też starać się ich dokarmiać. Ten gatunek radzi sobie dobrze w warunkach, w których żyje, a ingerencja człowieka mogłaby mu bardziej zaszkodzić, niż pomóc.

Sytuacja kozicy tatrzańskiej zaczęła się pogarszać właściwie od XVIII wieku. Wtedy to zaczęło się intensywne eksploatowanie terenów pasterskich, a także polowania na kozice. Myślistwo poczyniło chyba największe szkody w populacji kozic. Mimo wprowadzenia ustawy o ochronie tego gatunku (a miało to miejsce w 1868 roku), polowanie na kozice było na porządku dziennym. Ogromne straty w liczebności spowodowała II wojna światowa. Wtedy to zabijano kozice na mięso. Mimo wielu zawirowań gatunek ten przetrwał, a naszym narodowym obowiązkiem jest umożliwienie mu rozwoju. Skrupulatna ochrona kozic z pewnością przyczyni się do powiększenia ich liczebności.

Wpis powstał z pomocą:
wycieczki szkolne z Rzemyk Travel

Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *